• Wpisów:22
  • Średnio co: 124 dni
  • Ostatni wpis:7 lata temu, 23:23
  • Licznik odwiedzin:2 884 / 2853 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
No to wróciłam

Ja pierd.. jak ja tak będę pisać bloga to masakra. Obiecuję poprawę, ale te ferie, ferie mnie wykończą no nie mogę się oprzeć. Znowu byliśmy w tej wiosce, kulig, ognisko, grzane wino i te sprawy - cudnie, bosko


NAJWAŻNIEJSZE - UTRZYMAŁAM DIETĘ I ANI RAZU NIE PRZEKROCZYŁAM 1200 KCAL

Jutro się zważę, bo dzisiaj mogłabym się rozczarować w dodatku mam okres no i jest wieczór

Czuję się super

Dobra lecę poczytać
  • awatar vogue_girls: rzeczywiście lepiej zważ się po okresie, bo w trakcie zawsze się więcej waży... :)
  • awatar Ideal world: fajnie ci czas mija a dieta sie nie przejmuj najwazniejsi przyjaciele
  • awatar Gość: zważ się po okresie ;) też bym pojechała na taki zajebisty kulig.zazdroszczę :d
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
ach i zapomniałam najważniejszego

- 30 min. ćwiczeń
- 100 brzuszków
- skakanka 15 min.

kiepską mam formę
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Jestem dwa dni przed okresem, ale rano powiedziałam sobie dam radę pomimo wszystko i niestety - dlaczego w tym okresie jest tak ciężko, jakbym mogła zjadłabym pudełko ptasiego mleczka i trzy czekolady z orzechami. Skończyło się na tym ...

ś. jogurt naturalny
o. mięso surówka
k. snickers, dwa cukierki czekoladowe, kawa z mlekiem 0,5 %


dolina

Jutro kara !!!! Jestem wściekła, nienawidzę być przed okresem.
Jutro żeby nie wiem co wytrwam!!! Nigdy nie schudnę, jak będę wiecznie ulegać.
Dlaczego tak łatwo jest wieczorem planować, a tak ciężko w dzień przetrwać !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • awatar Frances: też bym zjadła ptasie mleczko!! :(
  • awatar vogue_girls: też nie rozumiem czemu w tych dniach tak ciężko nie jeść słodkiego :/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dzisiejszy dzień dosłownie porażka, ale nie nie nie pod względem dietowym tu to nawet super. Zjadłam około 1000 kcal.
a od 6.00 do 20.00 non stop na nogach i jedna wielka bieganina. Jestem tak potwornie zmęczona jak rzadko kiedy, nie wiem, czy ktoś z Was kiedyś tak miał jak ja teraz leżę i czuję jak całe nogi i ręcę mi drżą taka jestem zmęczona Nie ćwiczyłam, bo chyba nie dałabym rady nogi podnieść.
Gorąco liczę, że ten dzień rano ładnie odzwierciedli się na mojej wadze

a pms trwa jeszcze 3 dni i okres i wtedy dopiero poczuję się lekko jak motylek

Dobra idę Was poczytać, 40 wpisów

  • awatar vogue_girls: ja też mam pms i zjadłam 2000 kcal... grrr... nie lubię tego!
  • awatar Therapie: cały dzien biegania to tez spalone kalorie :D wiec to ze nie cwiczyłas jest troche usprawiedliwione ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Witajcie
Przepraszam, że nie pisałam, ale wypadł mi całkiem spontanicznie wyjazd bo u mnie właśnie ferie się zaczęły.
Oczywiście dietę zjebałam totalnie, jestem na maksa o to na siebie zła - ale z drugiej strony było tak super uwierzcie mi taka odskocznia od tej szarej, monotonnej codzienności - która mnie jutro czeka, znowu do pracy
Na moje oko jadłam jakieś 1.800 - 2.000 kcal dziennie na szczęście ruchu dużo było, jak ruchem można nazwać kulig i gonitwę za sankami
No, ale niestety co mi ubyło, na nowo przybyło
Czyli zaczynam znowu od 56.600 dolina na maksa, lodówka pusta, wspomnienie o rogaliku na śniadanko, kiełbaskach itp. odchodzi w zapomnienie - jutro ruszam na "lightowe" zakupy - jak znajdę czas bo pewnie robotą jestem zawalona.

p.s. jest tyle waszych wpisów, przeczytałam i trzymam kciuki za Was.
  • awatar vogue_girls: na pewno dużo spaliłaś więc się nie przejmuj ;*
  • awatar realizująca marzenia: @thingirl: właściwie to ważyłam się wieczorem, no i zmiana klimatu na mnie źle wpływa jeżeli chodzi o przemianę materii :) więc liczę że jutro nie będzie tak źle
  • awatar shimmmi: jak bylo super to nie ma co zalowac :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 



Dzisiaj miałam je kupić, tylko jakoś tak dużo kcal mi się wydawało ?
Teraz znalazłam w necie, że jedna łyżka ma 37 kcal

chyba kupię
  • awatar Gość: takich płatków można zjeść malutko a zapychają na baaaardzo długo :) istnieje nawet dieta owsiankowa, na której podobno w jeden dzień można schudnąć 1 kg!
  • awatar realizująca marzenia: @Therapie: a łyżka otrębów 7 kcal :)
  • awatar Therapie: ja wole otręby, bo owianych nie lubie ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Dlaczego odchudzanie jest takie trudne !!!! Nie poddam się, żeby nie wiem co !!!
mdli mnie, muszę coś zmienić w jedzeniu - chyba, że jutro mdłości miną



Ciekawe czy tak wygląda brzuch po A6W ? mam nadzieję

Następne ważenie zaplanowałam na następną sobotę, zawsze w sobotę
  • awatar Gość: ale ta dziewczyna ma umięśniony brzuszek, też taki chcę, już niedługo :) a A6W podobno wcale nie przynosi takich efektów, według trenerów jest bez sensu
  • awatar vogue_girls: nie wiem, ale jakoś nie podoba mi się u kobiety taki umięśniony brzuch... wg mnie lepszy płaski ale bez aż tak widocznym mięśni :) zgadzam się, odchudzanie jest za trudne, ale nikt nie mówił że będzie lekko :/
  • awatar shimmmi: trudne ,musze odnalezc z powrotem rytm, brzuszek ma cudny
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Dzisiejszy bilans już zakończony:

Ś; Jogurt 0,1 % ( nie było podanych kcal )
O. mały schabowy, surówka
K. malutki kawałeczek ciasta

i na tym koniec trudno mi powiedzieć ile to będzie kcal, ale myślę, że w 1000 się zmieściłam.
Dzisiaj troszkę poćwiczę, a od jutra wezmę się A6W

postanowione
  • awatar Therapie: hmm na pewno mniej niz 1000kcal, spokojnie ;p chyba ze te ciasto było z wielka iloscia kremów itp ;p No to tylko trzymaj sie postanowienia i bedzie dobrze :D
  • awatar Ideal world: ja tez bym chciala sie wziasc za a6w ale ponoc strasznie ciezkie i jestem chyba nie zbyt kumata bo ze zdjec nie zbyt rozumiem jak to robic . wiem ze od jutra chyba bede robic abs
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
No to kolejny dzień za mną

Najważniejsze, że bez chleba
Nie chce mi się wypisywać bo dzisiaj jadłam same małe bzdury, ale z moich wyliczeń wynika, że jakieś 900 kcal.

jestem głodna i czuję się grubo
i tym optymistycznym akcentem kończę dzień

Dzisiaj zrobię sobie zdjęcia, żeby mieć dla porównania


  • awatar Therapie: Nie jest źle. Chleba nie zjadłaś, jestem z Ciebie dumna :) 900kcal to mało. Więc nie musisz czuc sie grubo. ;)
  • awatar Gruba Chudzina: Nie za mało pojadłaś? ;) Jak patrzę na to zdjęcie to ci powiem, że przytycie w cyckach fajne nie jest... ale cóż, pewnie grubo nie wyglądasz, może zrobione zdjęcia poprawią ci humor :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 

1

Pierwszy dzień bez chleba zaczynam odliczanie.

Dzisiaj weszłam na wagę, a tu 55.200 schudłam prawie kilogram przez te pare dni szybko, ale na początku zawsze szybko leci ....

Dzisiaj śniadanko za mną

1. Ser chudy twaróg i jogurt naturalny
250 kcal

Biorę się za sprzątanie, potem obiad i ćwiczenia
Mega mobilizacja
  • awatar Gość: łał gratuluje spadku wagi
  • awatar Therapie: oo ja chleba juz nie jem przez pół roku, nawet mi go nie brakuje, tak szczerze mówiac ;p dasz race ! :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
a w ogóle, jutro robię obiad, bo zauważyłam, że nie długo nie będę jadła nic ciepłego.
Wpadłam na pomysł też, żeby jeść u babci ... kilka razy mi to proponowała, bo dziadek nie żyje i dla niej samej tak bezsensu... a w ogóle, to myślę, że ona chce czuć się potrzebna.

więc może się zgodzę, byle sosów za dużo nie było
wtedy będę jadła śniadania swoje i obiad u babci ok. 16.00 i na tym byłby koniec

pomyślę nad tym poważnie
  • awatar Gość: schudłam 7 kg,bo od dwóch miesięcy pracuję w trybie 11godzin,8 godzin,wolne i w pracy mało jem,skurczył mi sie przez to żołądek więc w wolne dni też mało jem.Kiedy zjadłam coś więcej albo coś słodkiego tzw zakazanego to nie pisałam że zawalam i nie zaczynałam od nowa tylko kontynuowałam dalej "dietę" starając sie już więcej nie jeść zakazanych rzeczy. Od listopada 26 łykam tabletki Therm Line Forte.26 lutego minie 3 miesiące i więcej nie można ich jeść więc dlatego chcę do tego czasu schudnąć tyle ile chcę,żeby potem już bez tabletek trzymać wagę. Nie uprawiam sportu przez brak czasu dlatego mało jem.Chociaż planuję zapisać się na siłownię ale co z tego wyjdzie to nie wiem ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Chyba mnie bierze grypa, albo mam takie zakwasy.
Dzisiaj bilans powiedziałabym znakomity jakieś 500 - 600 kcal

Na Śniadanie ten twarożek 222 kcal
później przyszłam do domu tak późno, że żeby się wyrobić przed 19. zjadłam szybko bułkę z serkiem topionym i liczę sobie za nią 300 kcal

Jeju jak żałuje, że zjadłam tą bułkę wiem nie ma tragedii i w ogóle, tylko założyłam sobie, że nie będę jadła pieczywa, a tu w trzeci dzień porażka.

Dzisiaj nie biegałam, zaliczyłam tylko 40 min. rowerka stacjonarnego.

OD JUTRA NIE JEM PIECZYWA
OD JUTRA NIE JEM PIECZYWA
OD JUTRA NIE JEM PIECZYWA

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

PRZYSIĘGAM!!!
  • awatar Gość: ja jem chrupkie pieczywko :D i bez chlebka wytrzymać się da
  • awatar Gość: spoko ja też raz zapomniałam,że nie jem pieczywa a zjadłam i to usmażone w jajku i to z serem żółtym hehehe ale odpokutowałam i mimo,że jeden dzień mam w plecy to nie myślę o tym i dalej nie jem.Już sie przyzwyczaiłam do tego. :)
  • awatar Therapie: dasz rade! nie jesz, nie jesz, pieczywo jest be !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dzisiaj wstałam, waga 56.100

ciężko idzie, ale podchodziła pod 57. więc już coś tam schudłam.

Bieganie wyszło mi na zdrowie, boli mnie ucho, gardło i szyja

Dzisiaj:

ś; 200 g jogurtu naturalnego 122 kcal
100 g twarogu chudego 100 kcal


ciekawe czy dam radę coś dzisiaj przełknąć co nie jest "papką"

Muszę się dzisiaj koniecznie zmierzyć, bo od dzisiaj zaczynam kremik stosować, a na opakowaniu jest napisane 2,5 cm mniej w 4 tygodnie. Przekonamy się czy to prawda
 

 
Niestety dzień masakra, więc dzisiaj w skrócie

Bilans na dziś jakieś max. 1.200

trochę przegięłam ale niech będzie jutro trochę mniej

Rano przed pracą o 6.00 rano poszłam pobiegać !! dałam radę 20 min tak wiało i nic nie było odśnieżone, teraz lepiej bo wieczorem już pół godziny i było znacznie lepiej.
Poza tym niestety zero ćwiczeń, właśnie wróciłam i już padam na ... .
Krem zakupiony od jutra zaczynam smarowanie zobaczymy jak pójdzie

Podsumowanie

bilans 1.200 kcal
spalonych 500 kcal ( bieganie )

ale gdybym doliczyła szybki marsz trzy razy do miasta wyszłoby więcej tych spalonych, ale nie będę zagłębiała się w szczegóły wolę poczytać Was
  • awatar Gość: przynajmniej biegałaś. a w tą pogodę nie mogę się zebrać :(
  • awatar BloodLikeAChocolate: Cwiczenia z butelką , takie na wzmocnienie mięśni ramion. Stoje sobie prosto ręke wyciągnieta przed siebie i przyciagam butelke do siebie . :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Czy ktoś z Was używa tego kremu, jutro chce sobie zakupić i nie wiem właśnie czy dobry ??




Innowacyjny, opracowany w laboratorium EVELINE WYSZCZUPLAJĄCY KREM ANTYCELLULIT 3D SLIM EXTREME® to ekspert w modelowaniu Twojej sylwetki.

Dzięki zawartości L-karnityny przyspiesza metabolizm, skutecznie redukuje tkankę tłuszczową, dając Ci w prezencie ciało o jakim marzysz. Aktywne komponenty unikalnego kompleksu Lipocell-Slim® opracowano wyłącznie w celu rzeźbienia, ujędrniania, a więc odmładzania Twojego ciała. Isocell® Slim, Centella Asiatica, kofeina, mentol i wyciąg z bluszczu intensywnie stymulują procesy metaboliczne skóry, skutecznie likwidując efekt „skórki pomarańczowej” i wyszczuplając sylwetkę.

Pobudzają proces spalania kwasów tłuszczowych, blokują syntezę tłuszczu oraz przyspieszają odpływ limfy z tkanki tłuszczowej. Kolagen i elastyna maksymalnie poprawiają gładkość, jędrność i elastyczność skóry. Miłorząb japoński pobudza krążenie krwi, zmniejsza kruchość naczyń krwionośnych, zapobiega powstawaniu rozstępów i wygładza już istniejące.

Pielęgnacyjna formuła KREMU zawierająca minerały wód termalnych Północnej Bretanii oraz wyciąg z alg Laminaria głęboko nawilża i doskonale odświeża skórę. Przyjemne uczucie chłodzenia towarzyszące aplikacji jest gwarancją natychmiastowego działania kremu.
  • awatar ♥BedeIdealna♥: Według mnie jak na tak niska cene jest bardzo dobry!! Używam i POLECAM :))
  • awatar Gość: ja go używałam :D może niewiadomo jakiej rewelacji nie ma ale fajnie ujędrnia i ogólnie jest fajny
  • awatar lady-in-black: ja uzywam z nivea kremow ale slyszalam opinie ze z eveline tez sa bardzo dobre...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
No to pierwszy dzień za mną przynajmniej tak mi się wydaje i wiem, że jak go przebrnę to pójdzie

Dzisiaj miałam trochę dzień mało zorganizowany bo miałam wolne i najchętniej chciałabym wszystko zrobić na raz i posprzątać dom, zrobić pranie, zaliczyć spacer, zakupy, odwiedzić koleżankę i iść do fryzjera - jednak większość udało mi się załatwić z wyjątkiem fryzjera

BILANS:
Ś; 2 jajka - 200 kcal
O; miseczka makaronu z serem biały i 2 łyż. cukru
400 kcal
K. 2 ogórki kiszone 80 kcal

gorący kubek Knorr 50 kcal

--- razem 730 kcal

zjadłabym więcej, ale zasiedziałam się u koleżanki i wróciłam tuż przed 19. a że bardzo obowiązkowa jestem złapałam coś przed 19 na szybko



Spalone kcal

30 min biegania - 230 kcal
30 min rowerek stacjonarny - 250 kcal
30 min gimnastyka - 120 kcal

550 kcal

p.s. z biegania zrezygnuje, u mnie jest strasznie nierówna powierzchnia i bardzo ślisko o mało co nie skręciłam nogi - muszę wymyślić coś innego
i kupić rowerek, bo na tym jeździłam u koleżanki
  • awatar someone else: ja w ogóle do ćwiczeń się zmusić nie dam rady
  • awatar Gość: piękny bilans
  • awatar elllie: ja rowerek odpuściłam bo sobie łydki strasznie wyrobiłam... (a jeździłam na najmniejszym obciążeniu.)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
No więc czas nauczyć się jeść śniadania
głodna w ogóle nie byłam, ale stwierdziłam, że będę do wszystkiego się stosowała

Ś; 2 jajka i kawa z odrobiną mleka
( bez chleba i majonezu nie było tak źle )

teraz spacer z moim dzieciątkiem, chociaż pół godzinki

do zrzucenia 8 kilo
  • awatar someone else: Mnie jajka brzydzą ale jem ;). A dzień bez śniadania dla mnie to dzień stracony
  • awatar vogue_girls: nie lubię śniadań, ale też staram się je jeść, choć nie zawsze mi się to udaje :) mam wrażenie że jak nie zjem śniadania to jestem mniej głodna przez resztę dnia.
  • awatar Gość: da się przeżyć bez chleba.ja już od kilku dni nie jem.. moja droga ja nie mam jak jeść o określonych porach bo pracuję. zawsze jednak jem śniadanie,żeby mieć siłe na cały dzień,rzadko kolację no i w pracy różnie bywa właśnie.. wczoraj np nie mialam czasu w w gole jesc w pracy a dziś po prostu nie mam apetytu mimo,że mam wolne :) oczywiście mi to na rękę :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Aha co do tych ćwiczeń, chciałabym sobie coś kupić, żeby bardziej się zmotywować tak myślę o steperze bo zajmuje mało miejsca, ale nie wiem właśnie czy warto wydawać kasę...
a może coś polecacie ???
  • awatar vogue_girls: chętnie sama kupiła sobie stoper ale nie mam tyle miejsca :) ale chodzę od czasu do czasu na siłownie i tam dzielnie pedałuje :D motywują mnie wyświetlane spalone kalorie :)
  • awatar shimmmi: orbitrek :) mialam, a teraz mam bieznie ale duzo wiecej miejsca potrzeba
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dzięki za wsparcie jestem zszokowana, że tyle osób ma podobny problem jak ja

Pomysł na siebie już mam

Po pierwsze zostało dokładnie 155 dni do 1 lipca, ale dla mnie to nie tylko wakacje właśnie wtedy mój ukochany wraca na stałe ( miejmy nadzieje ) do Polski, przez to, że rzadko się widujemy mamy w planie spędzić cudowne wakacje o których już teraz marzę

Po drugie chciałabym schudnąć do 50 kg i mieć tego lata piękne smukłe ciało

No i po trzecie MÓJ PLAN:

1. Nie jem pieczywa
2. Nie jem po 19.00
4. Nie przekraczam 1000 - 1.200 kcal
3. Staram się ćwiczyć minimum 3-4 razy w tygodniu


No to od jutra START, chyba sobie zrobię dzisiaj zdjęcie i za te 155 dni porównam
 

 
Dzień 1 i już skopany, przez zupełną nie uwagę zjadłam kawałeczek mięsa w zupie
Muszę schudnąć 6 kilo i kompletnie nie wiem, jak się za to zabrać jaki reżim sobie narzucić?!?!
chcę koniecznie wreszcie zacząć się zdrowo odżywiać, przestać jeść byle co, byle jak i byle szybko ...

siedzę na różnych portalach i próbuje coś rozsądnego sobie narzucić

- chleb biały - zastąpić razowym czy nie jeść go w ogóle
- nie jeść kolacji czy jeść ją około 18.00 ?

itp. dzisiaj muszę się zdecydować, i tak już dzisiaj poważnie ograniczyłam kcal.
  • awatar Gość: Biały zastąp razowym, jedz mniej węglowodanów. Dużo owoców i warzyw. Kolację jedz ok 17-18 po 18 się ogranicz.
  • awatar Pro Progress: jedz kolacje i razowy chleb ale w rozsądnych ilosciach, kolacja neich bezie białkowa dzieki temu przez noc spalisz wiecej tłuszczu
  • awatar olyna ♥: ja też próbuję...i nie wiem...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Właśnie postanowiłam swoje życie przewrócić do góry nogami i od jutra przejść na wegetarianizm.
Czuję się ze sobą źle, chcę zacząć się wreszcie zdrowo i dobrze odżywiać - stąd ten blog
Mój pierwszy, więc zobaczymy jak mi pójdzie
  • awatar aska018coo8: Będzie dobrze- za 32 minuty staniesz się wegetarianką! Powodzonka :)
  • awatar someone else: ja z mięsa jem tylko rybę wiec wegetarianką się nie nazywam ale ciągnę już tak od 6 lat wiec życzę wytrwałości :D i na diecie też jestem
  • awatar Frances: Ja jestem wegetarianką od 9 miesięcy :) powodzenia!!!!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›